-
Erotic dreams. Gra nr-1 dla par. Wersja kolorowa
Autor: Dariusz Rutkowski
Wydawca: All Free Media
Erotic Dreams. Gra nr-1 dla par jest to gra erotyczna dla par, które pragną wzbogacić i urozmaicić swoje życie erotyczne, a także spędzić czas w sposób wyrafinowany.Zalety:Dzięki grze Erotic dreams Wasze życie erot... -
Mapy duchowe współczesności
Autor: Anna Sobolewska
Wydawca: WAB
Tania mistyka zalewa Zachód. Jogę uprawia połowa Hollywood, do kabały głośno przyznaje się Madonna czy Demi Moore, nie mówiąc o powszechnej wierze w cudgłodówki, horoskopy i wróżki. W dzisiejszych czasach większą wagę przykłada się nie tyle do religijności rodem ze Wschodu, ile do tamtejszej ideologii prozdrowotnej, przy czym ezoterykę miesza się dowolnie z językiem pseudonaukowym. „Maszynka popkultury miele równo wierzenia, mity, symbole, niwelując wszelkie znaczenia religijne” – pisze Anna Sobolewska w swej najnowszej książce „Mapy duchowe współczesności”. Jak nie mylić tej spłyconej religijność ery Wodnika z prawdziwą mistyką Wschodu? Czy w dobie Internetu jednowyznaniowość jest jeszcze możliwa? Jak w oferowanym przez media „supermarkecie wierzeń” znaleźć drogę, która pozwoli znaleźć szczęście i spełnienie? Na takie pytania stara się odpowiedzieć autorka odwołując się do własnych poszukiwań. Jej pobyt w Indiach staje się pretekstem do analizy wschodniej religijności. Spotkanie z buddyzmem i hinduizmem w miejscu ich narodzin oraz z ich duchowymi mistrzami są dla autorki pretekstem do zaprezentowania głównych założeń tych religii. Otwartość i mistyka – czyli to, czego brakuje w coraz mniej tolerancyjnym i zamykającym się na inne religie Kościele katolickim – okazuje się jednym z najsilniejszych magnesów przyciągających ludzi Zachodu. Najbardziej oryginalna jest analiza współczesnej poezji polskiej (szczególnie Aleksandra Wata i Czesława Miłosza) pod kątem występujących w niej wątków religijnych. Okazuje, że wiele w niej odniesień do mitologii i myśli religijnych od antyku poczynając, a na motywach wschodnich właśnie kończąc. Ciekawa, choć niełatwa lektura dla wszystkich poszukujących własnej duchowej ścieżki źródło: Przekrój -
Proroctwo królowej Saby czyli Przepowiednie Michaldy albo inaczej Mądra Rozmowa Królowej ze Saby z Królem Salomonem
Autor: Michalda
Wydawca: Armoryka
Królowa Saby, nosząca czasemmiano trzynastej Sybilli, wspomniana jest w trzech starożytnych źródłach pisanych: Biblii, Koranie i Kebra Nagast czyli Chwale Królów Abisynii. W europejskiej tradycji przyjęło się nazywać ową królową Saby imi...... -
Porwanie Kościoła. Zaświaty w wierzeniach kościołów tradycji protestanckiej
Autor: Andrzej Sarwa
Wydawca: Armoryka
Niniejsza książka stanowi opracowanie historii oraz wierzeń dotyczących rzeczy ostatecznych człowieka i świata Kościołów tradycji protestanckiej. Zapoznaj się z nim, a dowiesz się, jak podejście do życia i śmierci różni sięw zależeności od wyznania i filozofii. Poniżej przedstawiamy fragment publikacji: Swedenborgianizm Bardzo interesujące jest twierdzenie Swedenborga, że człowiek w zaświatach zachowuje swoją płciowość, oraz że istnieją tam małżeństwa, bowiem pełny człowiek to połączeni kobieta i mężczyzna. Te małżeństwa, które w doczesności były dobrane i kochające się, będą małżeństwami także i po śmierci, natomiast ci których związki małżeńskie były pomyłką, w zaświatach znajdą dla siebie idealnych partnerów. Sąd Ostateczny, który ponoć widział na własne oczy, odbył się w roku 1757. Nie wykluczył on spośród ludzi zbawionych niechrześcijan, tak więc szczęśliwość wieczną mogą osiągać nie tylko chrześcijanie, ale również Żydzi, muzułmanie, a nawet poganie. Ale nie osiągnęli go – o czym zapewniał z całą stanowczością – ani Luter, ani Kalwin, ani Melanchton, ponieważ ich nauki były zgubne dla rodzaju ludzkiego, a zatem wstrętne Bogu. Z tego powodu jak wielu innych ludzi wiodących złe życie trafili do drugiej krainy zaświatów, do piekła: Piekło podobnie jak niebo również podzielone jest na społeczeństwa, a także na tyle społeczeństw, na ile niebo; albowiem każde społeczeństwo w niebie ma przeciwne sobie społeczeństwo w piekle, a to dla utrzymania równowagi. Lecz społeczeństwa w piekle różnią się według rodzajów zła, a stąd według fałszów, ponieważ społeczeństwa w niebie różnią się wedle dóbr, a stąd wedle prawd. To, że każdemu dobru przeciwstawione jest zło, a każdej prawdzie przeciwstawiony jest fałsz, poznać można z tego, że nie ma rzeczy bez stosunku do swego przeciwieństwa, i że z przeciwieństwa poznaje się, jaka ona jest i w jakim jest stopniu; i że stąd pochodzi wszelkie pojęcie i poczucie. Dlatego to Pan ustawicznie dba o to, aby wszelkie społeczeństwo niebieskie miało swego przeciw nika w społeczeństwie piekielnym, i żeby między nimi była równowaga. (...) Ponieważ piekło podzielone jest na tyleż społeczeństw, na ile niebo, to również tyle jest piekieł, co społeczeństw niebieskich; każde bowiem społeczeństwo niebieskie jest w mniejszej postaci niebem; zatem każde społeczeństwo piekielne jest piekłem w mniejszej postaci. Ponieważ w ogólności są trzy nieba, to również są trzy piekła w ogólności; najniższe, które jest przeciwległe do najwewnętrzniejszego, czyli trzeciego nieba; średnie, które przeciwległe jest do średniego, czyli drugiego nieba i wyższe, które przeciwległe jest do ostatniego nieba. (...) Pokrótce powiemy, w jaki sposób piekła rządzone są przez Pana. Powszechnie piekła rządzone są za pomocą wspólnego wpływu boskiego dobra i boskiej prawdy płynących z nieba, który to wpływ kiełzna i powściąga wspólny wysiłek wypływający z piekieł, a również za pomocą szczegółowego wpływu z każdego nieba i z każdego społeczeństwa niebieskiego. W szczególności piekła rządzone są przez anioły, które mają obowiązek dozorowania piekieł i uśmierzania tam wariactw i niepokojów; niekiedy zostają tam także posyłane anioły, które będąc tam obecne, miarkują je. W ogólności zaś wszyscy, którzy w piekłach się znajdują, rządzeni są za pomocą bojaźni, niektórzy za pomocą bojaźni zaszczepionych im i zawartych w nich jeszcze ze świata, ale że te bojaźnie są dostateczne, a także powoli ustępują, to rządzeni są za pomocą bojaźni kar, które ich szczególnie odstraszają od popełniania zła; kary bywają tam rozmaite, lżejsze i cięższe, stosownie do rodzajów zła; najczęściej zostają wybiera ni jako przełożeni najzłośliwsi, którzy odznaczają się przebiegłością i podstępami, i resztę za pomocą kar, a stąd strachu, są w stanie utrzymać w posłuszeństwie i poddaństwie; ci przełożeni nie śmieją przekraczać granic sobie przypisanych. Wiedzieć trzeba, że jedynym środkiem ukrócenia gwałtów i wściekłości tych, którzy się znajdują w piekle, jest bojaźń kary; innego środka nie ma. (...) -
ARDA WIRAZ NAMAG. Księga o pobożnym wirazie
Autor: brak
Wydawca: Armoryka
Niniejsza publikacja stanowi intrygujący tekst zaratusztriański pochodzący ze starożytnego Iranu, wydany po raz pierwszy w języku polskim. Jej autor pozostaje jak dotąd nieznany, jednak uważa się, że mógł być nim jeden z bogobojnych komentatorów Awesty, żyjący w epoce Sasanidów (224 – 651 r. n.e.). Jednak może to nie być do końca prawdą, gdyż za datę powstania utworu przyjmuje się IX wiek n.e., o czym świadczy słownictwo oraz odniesienia do podboju Iranu przez Aleksandra Wielkiego, pojawiające się w Ksiedze. trudne jest określenie dokładnej daty powstania utworu ze względu na to, że do tej pory najstarsza kopia, jaka się zachowała, pochodzi z XIV wieku. Tematyką Księgi jest wędrówka pobożnego męża Wiraza, który decyzją duchowieństwa mazdejskiego został oddelegowany w zaświaty. Dostał się tam, przyjąwszy silny narkotyk sporządzony z konopi i bielunia. Wędrówkę rozpoczął od mostu Czinwad, stanowiącego granicę między życiem doczesnym, a pośmiertnym, następnie obejrzał niebo i niebiańskie rozkosze, a z nieba jego nadprzyrodzeni przewodnicy – aniołowie Srosz i Adur – powiedli go do piekła. W piekle zobaczył to, czego nei chciałby zobaczyć żaden śmiertelnik - męki grzeszników. jego widzenia zostały później spisane, wynikiem czego jest niniejsza książka. -
Ósmy dzień tygodnia. Zaświaty w wierzeniach kościołów tradycji bizantyjskiej
Autor: Andrzej Sarwa
Wydawca: Armoryka
Kolejna publikacja na temat dni eschtologicznych i końca świata. Ósmy dzień tygodnia to koniec czasów, odnowienie wschechświata i odpoczynek ludzkości w szczęściu i miłości w nowej rzeczywistości. To czas eschatologiczny. Autor opisuje historię Kościoła wschodniego, stara się w obiektywny sposób pokazać różnice między Kościołem wschodnim i rzymskokatolickim. Nauka Kościoła, jaką jest eschatologia, odpowiada na pytania dotyczace końca ludzkości, dni ostatnich zarówno w perspektywie indywidualnej - pojedynczego człowieka - jak i kosmicznej - całego świata. Mówi o sensie śmierci oraz przysżłym życiu w neibie. Zawiera doktryny na temat sądu ostatecznego oraz świata pośmiertnego, w którym dusza odbiera nagrodę lub karę. -
Mabinogion. "Cztery gałęzie". Prastare sagi walijskie
Autor: brak
Wydawca: Armoryka
Prastare celtyckie sagi (walijskie). Jest to pierwszy pełny polski przekład oryginalnego tekstu pierwszej części „Mabinogionu”. Książka jest ilustrowana 20 oryginalnymi grafikami z XIX-wiecznego wydania angielskiego lady Ch...... -
Manichejskie teksty sakralne
Autor: brak
Wydawca: Armoryka
Niniejsza publikacja stanowi pierwszy polski przekład większości manichejskich tekstów świętych. Czym w ogóle jest manicheizm i jakie są jego główne założenia? Manicheizm to starożytna perska nauka zwiazana z niekończącą się walką dobra ze złem, Światłości z Ciemnością, ale to nie wszystko, ponieważ manicheizm to jednak nie tylko dualistyczna, ale również i synkretyczna religia. Jej początków można szukać w III w. n.e. na Bliskim i Środkowym Wschodzie, na obszarze imperium sasanidzkiego, a ściślej mówiąc na terenie Mezopotamii oraz Iranu. Z czasem rozprzestrzeniła się na ogromnym obszarze – od wschodniego Turkiestanu, Chin, Tybetu i Malabaru w Indiach na Wschodzie, po Egipt, Afrykę prokonsularną, Italię, południową Francję i Półwysep Iberyjski na Zachodzie. Oczywiście religia owa – w takim właśnie kształcie – mogła powstać właśnie w Mezopotamii, która w tym czasie, w III wieku n.e. była jednym z najbardziej liczących się centrów kulturowych i religijnych Wschodu. Był to kraj wielonarodowościowy i obszar ścierania się wpływów najrozmaitszych tradycji i wierzeń. Manicheizm został stworzony przez jednego człowieka, co już w tej chwili czyni go czymś wyjątkowym, jak na swe czasy. Co wiecej stworzenie religii wiazało się z konkretnie zaplanowanym działaniem. Do jej tworzenia zostały wykorzystane inne, znane ówcześnei wierzenia i religie. Należy jednak pamiętać, że bodźcem do jej stworzenia było objawienie jakiego doznał Mani. Bez owego objawienia zapewne nigdy by do tego nie doszło. Manicheizm rozwijał się dosyć prężnie i zyskiwał coraz większe grono entuzjastów. Należy on do religii gnostyckich, które obiecują człowiekowi zbawienie przede wszystkim przez gnozę, wiedzę i wiarę, a nie tylko uczynki. Bo właśnie wszystkie gnostyckie prądy religijne „dążyły do wybawienia człowieka ze zniewalających więzów materialnej egzystencji dzięki gnosis, czyli poznaniu i wiedzy. Wiedza ta była różna, chociaż zwykle zajmowała się intymnym związkiem ludzkiego „ja” z transcendentnym źródłem wszelkiego bytu i była przekazywana przez jakiegoś objawiciela.” Chcarakterystyczną cechą owej religii było to, że jej prorok nie uznawał się za jedynego właściwego proroka. Według niego jego poprzednikami byli m.in. Zaratusztra, Budda i Jezus. Skąd taka meiszanka? Wynikało to z położenia geograficznego kraju i wpływow innych religii na siebie - przez co powstawały naprawdę dziwaczne twory religijne, czasami wzajemnie się wykluczjące. Manicheizm powstał jako religia synkretyczna zawierająca w sobie elementy zaratusztrianizmu, zurwanizmu, chrześcijaństwa, buddyzmu, dżainizmu, taoizmu, neoplatonizmu, gnostycyzmu (zarówno o zabarwieniu chrześcijańskim, jak i żydowskim) i wierzeń babilońskich. Zawierał też nieliczne elementy szamanizmu.